5.6.09

przez rurzowe okólari

nie jest źle, nie jest szaro, życie jest jak "świderrkowy" "makaran" !!!@@@ Wesołe Dwie Żopy, co im się monitor rozjeżdża na dwie strony. i nie mają neta, co by bloga już Wesołego szrajbeta. kto kuma niech zakuma.

10.2.09

szarość, widzę szarość

hybrydowo.... wkrada się monotonia: pobudka, kawa, papiery, telefony, komputer, kawa, telefony, komputer, kawa.... raczej szarość, szarość przerywana mrugnięciami, w których przenoszę się do świata magicznego, szarość przerywana kolorowymi spotkaniami w lachonarium, do którego wpadają różne śmieszne glonojady, szarość przerywana przyjazdem pani E. i już sama nie wiem jak mi jest hmmm raczej hybrydowo.... znów marzę o zielonych okiennicach